Deepfake w spotach wyborczych? Google zaostrza regulamin, ale trzeba być czujnym
Niedawno przetoczyła się przez Polskę awantura o wykorzystanie w spocie wyborczym postaci premiera Mateusza Morawickiego. Nie byłoby może w tym nic zdrożnego, gdyby nie to, że postać wraz z głosem została wygenerowana za pomocą technologii deepfake. A co gorsza – klip wideo nie zawierał informacji, że nie jest to prawdziwe nagranie. Google zmienia politykę w tym zakresie.
