Sześć lat temu pytał: człowiek czy maszyna? Dziś Marcin Ledworowski odpowiada: cyfrowy pracownik!
Dokładnie sześć lat temu Marcin Ledworowski zastanawiał się na łamach HomoDigital, czy AI może zastąpić Macieja Samcika. Powstał pomysł RoboSamcika – cyfrowego dziennikarza, który miał pisać 24 godziny na dobę, analizować dane i nigdy nie domagać się urlopu. Marcin zakończył wtedy tekst bojowym hasłem: „Precz z RoboSamcikiem”. Sześć lat później napisał książkę, której bohaterem jest… cyfrowy pracownik. Coś poszło nie tak?
