Ile zarabiają twórcy internetowi? Gdy przeglądam zlecenia, widzę, jak wielka jest rozpiętość oczekiwań i wynagrodzeń – obok kampanii reklamowych wartych kilka tysięcy znajdujemy propozycje nagrania materiału reklamowego w zamian za… cień do powiek wart 10 zł. Czy to rynek, który należy uregulować? Czy influencerzy potrzebują związków zawodowych? A może, zgodnie z zasadą „jest popyt, jest podaż” aktualna rozbieżność w wycenie wartości pracy nie jest niczym złym?
