23 maja 2024

Nie tylko Netflix. Czekają nas podwyżki usług tv i wideo

W Polsce ceny usług tv i wideo, zwłaszcza tych streamingowych, są niskie jak na standardy rozwiniętego świata. Ale to się pewnie zacznie zmieniać. Na horyzoncie majaczą zmiany w polskim cenniku Netfliksa. W wielu innych krajach Netflix podniósł ceny najtańszego abonamentu bez reklam – by w zamian zaoferować jeszcze tańszy, ale z reklamami. Ale, jak twierdzi Cyfrowy Polsat, czekają nas podwyżki usług tv i wideo i to we wszystkich segmentach tego rynku.

Podwyżki usług tv i wideo podwyższą przychody firm, zapłacimy my

Jak twierdzi największy polski koncern telewizyjno-telekomunikacyjny, podwyżki już się zaczęły. Obejmują „w zasadzie wszystkie technologie – począwszy od tradycyjnych platform satelitarnych i ofert kablowych, poprzez oferty IPTV, kończąc na platformach VOD i OTT [streamingowych]”.

Powód podwyżek? Według Cyfrowego Polsat są one „naturalną konsekwencją” rosnących kosztów zakupu obcego kontentu i produkcji własnego.

To, co jest korzystne dla firm medialnych, zwykłych odbiorców oczywiście zaboli. Zapłacimy wyższe ceny za dostęp do naszych ulubionych treści wideo. Ale również dla niektórych dostawców treści może to się okazać kłopotliwe – portfele klientów nie są rozciągliwe bez końca.

„Tendencja ta [do podnoszenia cen usług] może w przyszłości przekładać się korzystnie na wzrost ARPU, a jednocześnie może powodować skłonność części klientów do ograniczania równoległego korzystania z większej ilości form dostępu do płatnego kontentu” – napisał Cyfrowy Polsat.

O perspektywach dla polskiego rynku streamingu w 2024 pisał na naszych łamach Michał Wachowski.

Dostawcy kontentu wideo muszą się więc liczyć z tym, że część abonentów może po prostu zrezygnować z niektórych usług. Może to wypychać z rynku platformy, od których widzowie są mniej uzależnieni.

Czy Netflix podniesie ceny w Polsce? Nie wiemy. Ale sądząc po przewidywaniach UBS co do podwyżek cen firmy w kolejnych krajach i przewidywania Cyfrowego Polsatu co do rynku polskiego, jest na to spora szansa.

Reklama online ma się świetnie, telewizyjna też… powinna

Cyfrowy Polsat jest pewien dobrych perspektyw dla rynku reklamy online i ma nadzieję na tym skorzystać. Rynek reklam display i wideo wzrósł w 2023 r. o 8%. Spółka deklaruje: „po akwizycji Grupy Interia.pl i uzyskaniu dzięki temu czołowej pozycji na rynku reklamy online, jesteśmy jednym z beneficjentów tych perspektywicznych segmentów rynku reklamy”.

O perspektywach dla rynku reklamy w 2024 pisaliśmy niedawno w tym artykule.

Perspektywy dla rynku reklamy telewizyjnej wydają się nieco bardziej mgliste. Firma sądzi, że „rynek reklamy telewizyjnej w Polsce wciąż charakteryzuje się potencjałem wzrostu w perspektywie długoterminowej”, ale nie odnosi się do perspektyw krótko- czy średnioterminowych. W kwietniu Polsat oczekiwał niskiego jednocyfrowego wzrostu reklamy telewizyjnej w roku 2024.

Źródło zdjęcia: Matoo Studio/Unsplash

Tagi:
Home Strona główna Subiektywnie o finansach
Skip to content email-icon