Świat AI nie zatrzymuje się, tylko przyspiesza, i potrafi zaskoczyć. Jeszcze w kwietniu Mythos, model AI, który miał stanowić zagrożenie dla cyberbezpieczeństwa niemal całego świata, wydawał się niemal nieosiągalnym celem dla konkurencji.
Ale już dwa miesiące później OpenAI najpierw ogłosił a niedługo potem udostępnił swoje modele GPT-5.6, z których najlepszy Sol był w zasadzie równie dobry jak Fable. A tuż przed ostatnim weekendem lipca dostaliśmy Claude Opus 5 – według Artificial Analytics najlepszy jak dotąd model AI na świecie.
To przegląd przede wszystkim dla użytkowników chatbotów – programiści pewnie monitorują ceny dostępu przez API i jakość modeli na bieżąco.
Mythos/Fable. Krótkie królowanie bardzo drogich modeli?
Kiedy Anthropic udostępnił Mythosa wybranym partnerom w kwietniu, po dostęp ustawiła się długa kolejka chętnych – twórców oprogramowania, dostawców infrastruktury, instytucji finansowych czy wreszcie rządów państw. Nic dziwnego – każdy chciał zbadać swoje produkty i infrastrukturę pod kątem cyberbezpieczeństwa. I tu się pewnie szybko nic nie zmieni – fakt, że Mythosowi pozostawiono umiejętność wyszukiwania dziur bezpieczeństwa sprawia, że jego atrakcyjność pozostaje wysoka, choć ogranicza się do dość wąskiego kręgu klientów.
Inaczej jest z Fable 5. Podobnie jak jego brat bliźniak jest on drogi – obecnie dostępny, i to w ograniczonym zakresie, tylko dla klientów planu Claude Max, podczas gdy klienci tańszego planu Pro muszą za niego płacić oddzielnie w zależności od użycia. A biorąc pod uwagę to, że pod względem umiejętności tylko w niektórych obszarach wyprzedza najnowsze dziecko Anthropica, czyli Opus 5 (patrzcie poniżej), a w innych wręcz mu ustępuje, można podejrzewać, że jego znaczenie niedługo spadnie.
Najlepsze modele AI. Opus 5 nowym liderem
Jaki model jest obecnie najlepszy? Tu odpowiedź nie jest oczywiście prosta – benchmarków jest wiele, preferencji użytkowników też. Ostatnio bodaj najczęściej wspominanym syntetycznym (a więc złożonym z wielu składowych) benchmarkiem jest Artificial Analysis Intelligence Index od Artificial Analysis (AA), niezależnej platformy analitycznej i rankingowej, która porównuje modele sztucznej inteligencji.
A w benchmarku tym, z minimalną przewagą nad Fable prowadzi Claude Opus 5, najnowsze dziecko Anthropica.

Tyle jeśli chodzi o ogólny poziom inteligencji. Nieco więcej szczegółów dostajemy od samego Anthropica. Jak się okazuje, nowy model wyprzedza Fable w 9 z 14 wybranych przez firmę benchmarków a przegrywa w pięciu, w tym tylko w dwóch przegrywa znacząco – w benchmarkach dotyczących zastosowań w medycynie i prawie.
Opus 5 to jest jednak przede wszystkim olbrzymi postęp w stosunku do swojego poprzednika z numerem 4.8, a przypomnijmy, że jest to model, który swoją premierę miał tylko trochę ponad dwa miesiące temu.
Inną zaletą Opus 5 wobec wcześniejszych modeli jest to, że znacznie poprawiono efektywność kosztową modelu i obecnie nie odbiega ona od efektywności GPT-5.6, podczas gdy zarówno Opus 4.8 jak i Fable 5 miały tutaj istotnie gorsze osiągi.

Dla nas, Polaków, istotne jest to, że Opus 5 jest jednym z dwóch modeli Anthropica, obok Fable 5, które dobrze sobie radzi polskim językiem, kulturą i historią. Choć w benchmarku PLCC mierzącym te umiejętności wciąż króluje Google z modelami Gemini, to Opus 5 z przeszło 92 pkt na 100 możliwych jest w końcu w czołówce – znajomość polskiego do niedawna był piętą achillesową modeli firmy.
Podstawową wadą Opusa jest jego cena – model dostępny jest tylko w płatnych subskrypcjach, których ceny zaczynają się od jakichś 95 zł miesięcznie brutto. Jest to więc opcja raczej dla tych, którzy korzystają z szerszego spektrum narzędzi AI w ramach jednej subskrypcji – z Claude Cowork, Code czy Claude Design. Mało kto będzie chciał zapłacić niemal 100 zł miesięcznie, tylko po to by móc pracować z Opusem a nie z Sonnetem (o którym poniżej).
GPT 5.6 Sol, czyli odpowiedź OpenAI na Fable
Jeśli spojrzycie na powyższą tabelkę porównującą umiejętności Opus 5 z innymi modelami, możecie odnieść wrażenie, że model Anthropica bije na głowę najnowszy i najlepszy produkt OpenAI, czyli GPT-5.6 Sol. Jednak spojrzenie na indeks inteligencji od Artificial Analytics sugeruje istotnie mniejsze różnice – model firmy Sama Altmana uzyskał tu wynik tylko o 2 punkty niższy (59 pkt) od Opusa (61 pkt).
Wrażenie jest podobne, jeśli spojrzymy na składniki tego indeksu inteligencji. Choć Opus ma przewagę w większości podkategorii, to są i takie, gdzie prowadzi Sol – na przykład jeśli chodzi o użyciu narzędzi w sektorze bankowym, w naukach ścisłych czy w rozumowaniu o długim kontekście.
Podobnie jak Opus 5, GPT-5.6 Sol nie jest dostępny ani dla użytkowników planu darmowego, ani tych opłacających najtańszy plan ChatGPT Go – by skorzystać z modeli GPT-5.6 musimy mieć wykupiony co najmniej kosztujący niemal 100 zł miesięcznie plan Plus.
Najlepsze duże modele AI. Który wybrać?
Jeśli więc jesteście gotowi wydać te niemal 100 zł miesięcznie na AI, to który z chatbotów wybrać? Czy Claude.ai z najlepszym według benchmarków Opus 5 czy może ChatGPT z niewiele gorszym GPT-5.6 Sol? Prawda jest taka, że to zależy z jakich, oprócz samego chatbota, usług chcecie korzystać. Claude oferuje Cowork, Design czy Code, z kolei w ChatGPT, oprócz ChatGPT Work czy Codeksa możemy na przykład generować obrazy – czego Claude nam nie oferuje. Więc wybierzcie co Wam bardziej pasuje – wielkiej różnicy w jakości odpowiedzi Opus 5 i GPT 5.6 Sol pewnie nie zauważycie.
Wielkim nieobecnym w wyścigu na najlepsze modele i – w związku z tym – chatboty jest Google i jego modele Gemini. Najnowszy z „dużych” modeli Google, Gemini 3.1 Pro został zaprezentowany niemal pół roku temu, w lutym 2026. I to widać w benchmarku Artificial Analysis – z 46 punktami, Gemini 3.1 Pro jest daleko w tyle za nie tylko czołowymi modelami konkurencji, ale i za modelami mniejszymi, jak Claude Sonnet 5, GPT 5.6 Terra i Luna, czy nawet mniejszy ale nowszy model Google – Gemini 3.6 Flash.
Kiedy w końcu dostaniemy „duży” model od Google? Nie wiadomo. Gemini 3.5 Pro miał się ukazać w czerwcu, potem mówiono o lipcu, teraz są sygnały, że będzie opóźniony „kilka miesięcy”. Nawet nie wiemy, czy nowy model będzie miał numerek 3.5, 3.6, czy może wręcz 4 – ostatnio pojawiły się doniesienia, że Google pracuje już nad serią modeli z czwórką z przodu. Na razie Gemini nie jest właściwym miejscem do szukania najbardziej zaawansowanej sztucznej inteligencji. Dodatkowo fakt, że w UE nie oferuje automatycznej pamięci, która pozwala na budowanie długoterminowego kontekstu w interakcji z chatbotem sprawia, że Gemini nie jest szczególnie interesującą opcją dla gotowych solidnie zapłacić za AI (choć plan darmowy – jak opisujemy poniżej – ma swoje zalety).
Najlepsze modele AI dostępne tanio lub za darmo. Chińskie czy z USA?
Oczywiście nie każdy chce wydawać niemal 100 zł na sztuczną inteligencję. Większość z nas woli ni epłacić nic lub co najwyżej te 20+/30+ złotych za najtańsze subskrypcje od OpenAI czy Google. Jakie opcje mamy wtedy?
Jeśli wierzyć benchmarkowi Artificial Analysis, to najlepszym wyborem jest tutaj niedawno udostępniony chiński model Kimi K3 z labu Moonshot z wynikiem 57 pkt tylko nieco gorszym od osiągów GPT 5.6 Sol. Co do zasady dostępny po zalogowaniu w chatbocie kimi.com. Co do zasady, bo ewidentnie zainteresowanie K3 jest tak duże, że za darmo z modelem raczej nie porozmawiacie:

No i to by było na tyle, jeśli chodzi o chińskie darmowe opcje.
Niewiele lepiej jest z kolejną pozycją na liście Artificial Analysis, czyli modelem Grok. Z modelu Grok 4.5 owszem możemy skorzystać na grok.com, ale tylko w wersji Instant, a to nie ta osiągnęła 54 pkt w rankingu AA. Jeśli chcemy mocniejszego modelu, to musimy wykupić subskrypcję za 10 dolarów – po przeliczeniu na złote i dodaniu VAT będzie to zapewne ponad 50 zł.
Tak naprawdę najlepszymi opcjami w tym zakresie cenowym mogą się okazać Claude z modelem Sonnet 5 i Gemini z modelem Gemini 3.6 Flash. Są to istotnie słabsze modele od czołówki (Sonnet 53 pkt, Gemini 3.6 Flash 50 pkt), ale wciąż bardzo dobre w codziennym użyciu i dostępne w planach darmowych – bez odsyłania do subskrypcji, bo infrastruktura jest przeciążona.
Ktoś może zapytać o ChatGPT i jego darmowe i tanie plany. Tu niestety nie dostajemy dostępu do modeli GPT-5.6, nawet tych słabszych, czyli Terra i Luna. Dostajemy tylko zestaw słabszych modeli GPT-5.5 i to chatbot wybiera, który z modeli zostanie użyty. Nawet jeśli mamy szczęście, to będzie to GPT-5.5 Instant z 34 pkt w benchmarku AA. A, jak wspomniałem, kompletnie nie mamy kontroli nad tym, czy nie będzie to jeszcze słabszy model.
Co więc wybrać – Gemini czy Claude? Każde ma swoje zalety i wady. Sonnet jest nieco mocniejszym modelem i Claude oferuje automatyczną pamięć, której brakuje Gemini. Z kolei chatbot Google oferuje generowanie obrazów a Gemini 3.6 Flash jest istotnie lepszy od Sonneta w języku polskim. Sami musicie wybrać, co jest dla Was ważniejsze.
Źródło grafiki: Sztuczna inteligencja, ChatGPT

