Dwa trendy w kupowaniu online, którym nie będziemy umieli się oprzeć (niestety)
Marketingowcy pracujący nad tym, żebyśmy na dobre przenieśli nasze zakupy do internetu, dostali do ręki potężną broń. A w zasadzie dwa gun-shoty, które wymierzą prosto w nasze portfele. Będzie wygodniej? Tak, będzie wygodnie i kolorowo, jak cholera. Będzie niebezpiecznie? Jak diabli. I już nie wiem czy jest powód, żeby się cieszyć z tego, że w zakupach nadszedł XXI wiek
