28 kwietnia 2022

Czy smartfon spakuje ci walizkę? Aplikacje podróżnicze na urlop i majówkę!

Polacy tłumnie ruszają na weekend majowy! Nic dziwnego – niezależnie na ile poważnie traktowaliśmy pandemię, każdy z nas tęsknił do czasów bez maseczek i obostrzeń. W końcu pakujemy dawno nieużywane walizki, zabieramy rodzinę i przyjaciół, kostium kąpielowy lub buty do wspinaczki i ruszamy w świat! Choć kusi, by na ten czas porzucić całkowicie korzystanie z telefonu, to doświadczenie uczy, że każdy prędzej czy później chwyci za niego na urlopie. Dlatego warto zrobić to mądrze – nasze zestawienie najciekawszych aplikacji podróżniczych pomoże zorganizować wyjazd marzeń!

Polacy tłumnie ruszają na weekend majowy! Nic dziwnego – niezależnie na ile poważnie traktowaliśmy pandemię, każdy z nas tęsknił do czasów bez maseczek i obostrzeń. W końcu pakujemy dawno nieużywane walizki, zabieramy rodzinę i przyjaciół, kostium kąpielowy lub buty do wspinaczki i ruszamy w świat! Choć kusi, by na ten czas porzucić całkowicie korzystanie z telefonu, to doświadczenie uczy, że każdy prędzej czy później chwyci za niego na urlopie. Dlatego warto zrobić to mądrze – nasze zestawienie najciekawszych aplikacji podróżniczych pomoże zorganizować wyjazd marzeń!

Co ci przychodzi na myśl, gdy słyszysz aplikacje podróżnicze? Korzysta z nich praktycznie każdy, choć nie wszyscy świadomie. Do najbardziej rozpoznawalnych na pewno należy Booking do rezerwowania hoteli. Znane jest też AirBnb do wynajmu mieszkań czy Google Maps – chyba najpopularniejsza nawigacja w smarfonach. Ale to zaledwie czubek góry lodowej! Te najciekawsze aplikacje podróżnicze pomogą ci w odkrywaniu ciekawych miejsc, zbadaniu górskich szlaków, znalezieniu tanich restauracji, a nawet… spakowania walizki. Oto subiektywna lista mniej znanych, ale bardzo użytecznych appek na smartfony. Większość z nich polecili mi mniej i bardziej popularni influencerzy podróżniczy. Przetestujesz?

Spakuj walizkę i w drogę!

Aplikacja myLuggage to jedna z popularnych aplikacji ułatwiających pakowanie walizki. Aplikacja potrafi przygotować personalizowaną listę niezbędnych rzeczy, które musisz spakować na wyjazd. Wystarczy wypełnić krótką ankietę dotyczącą planowanych aktywności, miejsc spania, liczby nocy. MyLuggage przypomina też o niezbędnych dokumentach i pozwala tworzyć listy rzeczy do zrobienia przed wyjazdem.

Nawigacja z twoich marzeń – appki podróżnicze dla kierowców

Do najprzydatniejszych aplikacji podróżniczych zdecydowanie zaliczają się te, które pomogą nam bezpiecznie dotrzeć na miejsce i poruszać się w obrębie miasta. Jeśli ruszamy w podróż samochodem, oprócz wcześniej wspomnianego Google Maps, mamy kilka alternatyw wartych sprawdzenia. Być może to w tych mniej znanych nawigacjach bardziej nam będzie odpowiadał interfejs, wyznaczanie trasy, optymalizacja, a nawet głos wydobywający się z appki i mówiący proste, acz konkretne „skręć w lewo”. Które appki warto przetestować? Spróbuj Maps.me, Mapy.cz i Osmand. Choć różnią się detalami, to dla wielu użytkowników te detale są na tyle znaczące, że dla nich porzucili aplikację od Google. Na przykład Osmand świetnie wspiera korzystanie z map offline (bez Internetu), informuje o fotoradarach, wyświetla użyteczne miejsca i pozwala przeglądać Wikipedię offline.

Jak bezpiecznie dojechać (lub dolecieć) na urlop?

Samochód to nie zawsze najlepsza opcja na podróż, zwłaszcza gdy mówimy o weekendzie na tropikalnej wyspie lub podróżujemy w pojedynkę i chcemy troszczyć się o środowisko.

BlaBlaCar to aplikacja dla cyfrowych autostopowiczów. Zamiast tracić czas na poboczu, wybieramy w aplikacji interesującą nas trasę. Jeśli inny użytkownik zgłosił wcześniej, że nią jedzie – możemy się z nim zabrać, często płacąc tylko za część paliwa. Wadą BlaBlaCar jest uzależnienie od tras innych osób – to nie jest rozwiązanie dla osób o nieelastycznym grafiku.

W ramach jednego miasta również możemy skorzystać z podwózki – wtedy lepszy od BlaBlaCar okaże się powszechnie znany Uber lub jego mniej popularny odpowiednik Bolt. A jeśli nie lubimy jeździć autem lub poruszamy się na krótkie trasy – warto wypożyczyć najmodniejszy środek transportu tych wakacji! Mowa oczywiście o elektrycznej hulajnodze i aplikacji Lime.

Urlop w polskich górach czy polowanie na skarby?

Prokrastynacja to świetny pomysł na majówkę, ale jeśli zamiast leniwego odpoczynku wolimy spędzać czas aktywnie – istnieje szereg aplikacji, które nam w tym pomogą.

Zdobywcy górskich szczytów zachwycą się mapą polskich szlaków w telefonie – aplikacją Mapa Turystyczna.

Twoim odwiecznym marzeniem jest odkrycie jakiegoś skarbu? Zainstaluj aplikację Geocaching i poluj na… skrytki! Ludzie na całym świecie zostawiają w skrytkach różne drobiazgi – od listy gości, na którą znalazca może się wpisać, po prezenty. Niektóre skrytki ukrywają się w dziurach w murkach (jedna z takich jest blisko poznańskiego peronu). Inne bywają bardziej oryginalne – sama znalazłam kiedyś skrytkę na drzewie zrobioną ze… skorupy ślimaka. Aplikacja Geocaching to mapa takich skrytek – wystarczy, że uruchomisz nawigację i możesz rozpocząć poszukiwania. To świetna zabawa na niekonwencjonalne zwiedzanie miast i odrobinę ruchu.

Wolontariat zamiast wakacji

Jeśli dysponujesz większą ilością wolnego czasu i chcesz zrobić coś dobrego dla świata – zakochasz się w Workaway. To aplikacja, która pozwala wyjechać na wolontariat. W zamian za nocleg, podróżnik odwdzięcza się pomocą przy zwierzętach, pracą w ogrodzie, zajmowaniem osobą z niepełnosprawnością, rozmową w obcym języku, pracami na farmie, a czasami nawet po prostu towarzystem. O Workaway opowiedziała mi więcej Kasia Maciejak, autorka bloga jest-super.com:

Kiedyś w poszukiwaniach wolontariatu na świecie odstraszały mnie dwa czynniki, które w ostatecznym rozrachunku okazywały się decydujące.

Po pierwsze: niepewność. Czy ten gospodarz na pewno jest godny zaufania? Czy to miejsce jest dla mnie bezpieczne?

A po drugie: oczekiwanie na odpowiedź. Skąd miałam wiedzieć, czy mój e-mail nie utknął w czyimś spamie? Czy ktoś nie potraktował go jako reklamę? Czy w ogóle go przeczytał?

Dziś nie muszę się nad tym nawet zastanawiać. W aplikacji Workaway komunikacja jest uporządkowana (łącznie ze statusem przeczytania wiadomości), wyszukiwanie gospodarzy i wolontariuszy wygodne i przejrzyste, a system intuicyjny nawet dla technologicznego laika.

Podróżowanie w formie wolontariatu sposób stało się prostsze, a świat w zasięgu niemalże jednego kliknięcia.

Jak płacić na wakacjach, które konto walutowe jest najlepsze za granicą?

Niezależnie od tego, czy celem twojej podróży jest leniwy weekend w górach, czy ruszasz na miesięczny wolontariat – za pewno usługi będziesz musiał zapłacić. Spytałam influencerów o ich ulubione aplikacje bankowe. Królowały Revolut i Wise. Co je charakteryzuje?

Fanką aplikacji Wise jest Kasia Korab, influencerka specjalizująca się w weekendowych wyjazdach. Tak o niej opowiada:

Moim zdaniem konto walutowe Wise jest świetną opcją, ponieważ karta i prowadzenie konta jest bezpłatne. Posiada naprawdę szeroką bazę walut, które można kupić lub sprzedać po dobrym kursie. Koszt przewalutowania to groszowe sprawy. Poza tym karta nie zawiodła mnie w podróży ani razu – nigdy nie miałam problemu z wypłatą z bankomatu lub płatnością, co zdarzało mi się w przypadku innych kont walutowych. Duży plus za przejrzystą i intuicyjną aplikację na telefon.

Popularną alternatywą dla Wise i polskich bankowości jest Revolut, z którego z kolej korzystają twórcy bloga RobiMy Podróże – na dwóch nogach i czterech kołach:

W każdej zagranicznej podróży musimy pamiętać o zabezpieczeniu pieniędzy na wydatki i o tym, że będziemy je ponosić w obcej walucie. Oczywiście zawsze można ze sobą zabrać wcześniej wymienioną gotówkę. Jednak ze względów bezpieczeństwa i ewentualnej kradzieży niebezpieczne może być posiadanie przy sobie większej ilości pieniądza papierowego. W tej sytuacji przychodzi nam z pomocą Revoult. Revoult jest bankiem, który oferuje wielowalutową kartę, gdzie wymiana na 150 walut świata odbywa się w mgnieniu oka. Wystarczy, że wpłacimy na swoje konto złotówki i już możemy je wymieniać na dowolną walutę. Oczywiście Revoult oferuje fizyczną, jak i wirtualną kartę, którą można wpiąć do telefonu i nim płacić. Plastikowa karta przydaje się natomiast wszędzie tam, gdzie płatności zbliżeniowe nie są jeszcze powszechne. Jest to niezwykle wygodne, szybkie i bezpieczne rozwiązanie, które zapewnia nam spokój w podróży. Dodatkowym plusem tego rozwiązania jest fakt, że jest ono do pewnego limitu bezpłatne.

Wise czy Revolut? Decyzja zależy od twoich osobistych preferencji.

Co jeść na urlopie, czyli najlepsze aplikacje podróżnicze do oszczędzania w restauracjach!

Gdy wiesz już czym płacić, pora zadbać o ulubiony element wielu podróżników – pyszne jedzonko! Dzięki tym aplikacjom zjesz taniej i znajdziesz jedzenie zgodne z twoimi preferencjami:

  • ToGoodToGo – to aplikacja, w której za połowę ceny kupisz jedzenie mające trafić do kosza; często znajdują się tam produkty z krótkim terminem ważności, piekarnie oferują chleb na koniec dnia, a w znanych fastfoodach możesz upolować cały posiłek za 50% ceny;
  • The Fork – aplikacja umożliwia rezerwację miejsca w restauracji w godzinach najmniejszego ruchu; w zamian za przyjście na obiad na konkretną godzinę, The Fork oferuje zniżki na cały rachunek – aż do 50% ceny; ponadto The Fork umożliwia zbieranie punktów, które potem można wymienić na wizyty w wybranych restauracjach; na tę chwilę nie znajdziesz tam polskich restauracji, ale przyda ci się w Hiszpanii, Portugalii, Francji, Austrii, Włoszech i Belgii;
  • FineBite – aplikacja działa podobnie do The Fork, ale zawsze oferuje stałą zniżkę 50% na cały rachunek (z wykluczeniem napojów); pobiera opłatę rezerwacyjną, ale często są zniżki i co najważniejsze – działa w Polsce.

Czas na majówkę! Aplikacje podróżnicze dla ciebie!

To tylko niektóre z najciekawszych aplikacji podróżniczych, które znajdziesz na telefony z systemem Android i iOS. W sieci jest ich znacznie więcej. Dzięki nim każdy wyjazd stanie się prostszy. Spróbuj w majówkę i korzystaj na każdym urlopie!

Home Strona główna Subiektywnie o finansach
Skip to content email-icon