2 lutego 2024

BigTech w końcu zachwyca. Meta i Amazon przebiły oczekiwania rynku

Po solidnych, ale niezachwycających wynikach za ostatni kwartał od Google’a i Microsoftu, po których ich kursy spadły, mimo że przekroczyły oczekiwania analityków, sektorowi BigTech w końcu udało się zachwycić inwestorów. Meta i Amazon tym razem przebiły oczekiwania nie tylko analityków, ale i inwestorów i ich kursy rosły solidnie w handlu posesyjnym.

Meta, czyli inwestorzy wprost zasypani dobrymi wieściami

Inwestorzy Mety mają szczególne powody do zadowolenia. W odróżnieniu od Google’a firma pokazała bardzo solidne wzrosty przychodów z reklam, obiecała na kolejny kwartał sprzedaż lepszą, niż rynek się spodziewał, a do tego dorzuciła buyback akcji za 50 miliardów dolarów i dywidendę – 50 centów na akcję co kwartał. Tym samym Meta jest kolejną firmą z klubu biliona dolarów (a więc firm, których wycena przekracza ten właśnie próg), obok Apple’a i Microsoftu, która wypłaca dywidendy. Z niepłacących pozostaje wciąż właściciel wyszukiwarki Google – Alphabet i gigant e-commerce Amazon.

Przychody Mety wzrosły o 25% rok do roku, do 40,1 miliarda dolarów i okazały się solidniejsze od oczekiwań rynku. Zapowiadane na I kwartał tego roku przychody w wysokości 37 miliardów również są wyraźnie wyższe od oczekiwań. Wzrost przychodu w IV kwartale nastąpił, według firmy, dzięki wysokim wydatkom chińskich reklamodawców i dzięki rekomendowanym przez AI treściom wideo. Przed publikacją wyników analitycy nieco obawiali się właśnie o chińską sprzedaż firmy, jak się okazało – niesłusznie.

To niejedyne dobre wieści dla inwestorów. Założyciel firmy Mark Zuckerberg zapewnił, że po zwolnieniu przeszło 20 tysięcy osób z firmy w latach 2022-2023 podoba mu się taka „szczuplejsza” (leaner) organizacja i nie zamierza przeprowadzać większej rekrutacji. Choć z kolei firma nie planuje oszczędzać na zatrudnianiu kadry technicznej.

Meta w handlu posesyjnym zyskiwała 14% i to pomimo faktu, że jej kurs prawie się potroił w 2023 i zdołał zyskać jeszcze 12% od początku 2024 do końca czwartkowej sesji poprzedzającej publikację wyników.

Amazon pokazuje silną sprzedaż, odbicie w chmurze

Również gigant e-commerce Amazon poprawił nastroje inwestorom. Sprzedaż w IV kwartale 2023 wzrosła o 14% rok do roku, a więc dwukrotnie silniej niż koszty, dowodząc, że silne cięcia kosztów (Amazon tylko w 2023 zwolnił 35,000 osób) niekoniecznie muszą odbywać się kosztem wzrostu przychodów. Również podane przez firmę oczekiwania co do sprzedaży (143,5 miliarda dolarów) i zysku operacyjnego (8-12 miliardów dolarów) okazały się nieco lepsze od oczekiwań analityków.

Nastroje poprawił również biznes chmurowy firmy. Choć odbicie wzrostu sprzedaży do 13% z 12% w poprzednich dwóch kwartałach trudno nazwać przełomem, to dyrektor finansowy Brian Olsavsky wyraził optymizm, jeśli chodzi o sprzedaż w 2024, mówiąc, że widzi wśród klientów tendencje do odwieszania projektów migracji do chmury.

Spółka pokazała również solidny wzrost w przychodach reklamowych – wzrosły one 27% rok do roku do 14,7 miliarda dolarów i był to czwarty kwartał przyspieszających wzrostów w tym wyjątkowo dochodowym segmencie. Wzrost prawdopodobnie jeszcze przyspieszy w kolejnych kwartałach – dotąd firma oferowała reklamy na stronie swojego sklepu, ale w zeszłym miesiącu uruchomiła reklamy również w Prime Video.

Niedawno pisaliśmy o wzrastającej roli reklam w innym serwisie streamingowym, Netfliksie.

Amazon w handlu posesyjnym zyskiwał około 8%.

Ilustracja wygenerowana przez sztuczną inteligencję – model Dall-E 3

Home Strona główna Subiektywnie o finansach
Skip to content email-icon