RoboSamcik: czy sztuczna inteligencja zastąpi dziennikarza?
Na pierwszy rzut oka zastąpienie dziennikarza/blogera Macieja Samcika wydaje się dość proste. Samcik od wielu lat pisze podobne do siebie średnio długie felietony. Mają przydługie tytuły dające do myślenia i zwykle puentę albo coś na wynos dla czytelnika. Więc czysto teoretycznie można pomyśleć o nauczeniu maszyny Robosamcika, aby pisała teksty o konstrukcji samcikowych felietonów. Roboty już piszą artykuły więc to pewnie nic trudnego. Wrzucamy do maszyny tytuł bądź temat artykułu i szast-prast po 10 sekundach wyskakuje na portalu nowy artykuł Robosamcikowy.
