Partner serwisu

Inteligentny dom – oaza spokoju, czy „złota klatka”?

W wyreżyserowanym przez Stevena C. Millera filmie science fiction „Margaux”, przyjaciele wynajmują inteligentny dom kontrolowany przez sztuczną inteligencję (AI) o imieniu Margaux. Początkowo zafascynowani możliwościami sztucznej inteligencji, przyjaciele szybko zdają sobie sprawę, że Margaux może nie być tak niewinny, jak im się wydawało. Jeden po drugim przyjaciele padają ofiarą złowrogich planów AI, podczas gdy ci, którzy przeżyli, starają się pozostać przy życiu tak długo, jak to możliwe. Nadal masz ochotę na inteligentny dom?

Fikcja, która może, ale nie musi się wydarzyć. Biorąc pod uwagę szybkość, z jaką następuje postęp technologiczny nie będzie przesadą stwierdzenie, że już w najbliższym czasie nasze mieszkania, domy nie będą przypominać dzisiejszych. Człowiek w coraz większym stopniu uzależnia się od technologii, która stała się nie odłączna w jego życiu. Smartfony, laptopy, nawigacja satelitarna, Internet, to dzisiaj narzędzia, bez których nie potrafimy się obejść. Sztuczna inteligencja coraz bardziej wkracza w naszą rzeczywistość. Wyręcza nas w naszych zadaniach, pozwala na zaoszczędzenie cennego czasu. Inteligentny dom, w którym komputer zarządzać będzie podstawowymi, a z czasem i bardziej złożonymi funkcjami domu jest kolejnym etapem naszej fuzji z technologią.

Zobacz również:

System naczyń połączonych

Inteligentny dom to zestaw technologii i rozwiązań automatyki, komputera i komunikacji stosowanych w domu. Mniej lub bardziej „połączonych” i pozwalających scentralizować sterowanie różnymi systemami domu. Dzięki aplikacji na smartfonie lub tablecie można zdalnie sterować niektórymi elementami domu. W zależności od różnych zastosowań można sterować: termostatem (programowalne ogrzewanie w zależności od dnia, godziny), alarmem, telewizorem, oświetleniem, okiennicami, bramą, drzwiami wejściowymi, ekspresami do kawy, muzyką, pralką, lodówką.

Wirtualna rzeczywistość przewyższy realną rzeczywistość?

Przedmioty gospodarstwa domowego będą po prostu podłączone przez Bluetooth do smartfonu lub tabletu. Zdalnie sterowane kamery umożliwią pełny i spersonalizowany nadzór nad domem w czasie rzeczywistym informując o każdym podejrzanym ruchu lub wtargnięciu do domu. Aplikacja będzie mogła również umożliwić dostęp do danych dotyczących zużycia wody, energii elektrycznej. Wszystko w
celu określenia Twoich potrzeb i zaproponowania spersonalizowanego rozwiązania mającego na celu zoptymalizowanie ich zużycia.

Inteligentny dom na wyciągnięcie ręki

To jest właśnie dom przyszłości, w którym wszystko jest automatyczne, skomputeryzowane, łatwe w użyciu. Dom zapewniający komfort i bezpieczeństwo, a zarazem energooszczędny. Technologia potrzebna do stworzenia takiej instalacji istnieje od dziesięcioleci (np. pilot do telewizora), ale dopiero w ostatnich latach konsumenci wykazują coraz większe zainteresowanie dodawaniem funkcji połączonych do swoich domów. Ten wzrost zainteresowania konsumentów idzie w parze z coraz bardziej przystępną ceną podłączonych urządzeń do domu, a także powszechną niemalże dostępnością sieci bezprzewodowych, co sprawiło, że zintegrowanie tych urządzeń stało się łatwiejsze niż kiedykolwiek. Inteligentny dom ułatwi codzienne życie.

Wracasz samochodem do domu a brama sama się otwiera, bo system wie, o której wracasz, wchodzisz do środka i wita cię głos pytający jak ci minął dzień. Wnętrze jest już oświetlone a w kuchni czeka gorąca kawa. Z głośników po chwili płynie twoja ulubiona muzyka. Czego wymagać więcej? Choć brzmi to wspaniale to jednak jest pewno, ale. I to dosyć istotne. Domy te mogą stać się głównym celem hakerów: podłączone urządzenia, np. smartfony, są często łatwe do hakowania. Mogą na przykład pozwolić hakerowi na słuchanie i nagrywanie prywatnych rozmów za pomocą mikrofonu smartfonu lub wykorzystać je do wejścia do podłączonego do niego domu.

Inteligentny dom to łakomy kąsek dla hakerów

Istnieje ryzyko, że hakerzy odczytają dane lub przejmą kontrolę nad domem. Utrata smartfonu może również prowadzić do tymczasowego kontrolowania domu przez stronę trzecią. Istnieje również ryzyko, że dane zebrane podczas kontroli domu mogą zostać niewłaściwie wykorzystane. Na przykład umożliwiają wyciąganie wniosków na temat codziennych nawyków, takich jak godziny obecności i nieobecności mieszkańców. Następnie wyobrażamy sobie, że dane te mogą zostać sprzedane osobom, które mogą wysyłać ci ukierunkowane reklamy dotyczące Twojego stylu życia w domu. Naruszenie twojej prywatności. Połączony dom, marzenie, ale także koszmar dla Twojej prywatności. Prawie wszystko w twoim domu będzie podatne na włamania: ekrany, kamery monitorujące, inteligentny licznik, lodówka … a nawet toaleta!

Na forum Black Hat w Las Vegas Dan Crowley, badacz bezpieczeństwa w Trustwave, przedstawił zagrożenia związane z inteligentnym domem. Zademonstrował, jak w ciągu kilku minut można włamać się i zmienić kod PIN zamka inteligentnego domu, aby zamknąć lub otworzyć drzwi bez wiedzy właściciela. Korzystając z kamer monitorujących i czujek ruchu inteligentnego domu oraz kontrolując systemy alarmowe, nieuprawniona osoba byłaby w stanie skrupulatnie przygotować włamanie. Według Dana Crowleya zaleta połączonego domu, a mianowicie kontrolowanie wszystkiego zdalnie, za pomocą smartfona, tabletu lub komputera, nie jest pozbawiona zagrożeń dla bezpieczeństwa osobistego i prywatności.

Domowa baza danych

„Informacje dostępne w inteligentnym domu mogą być naprawdę niezwykle szczegółowe” – twierdzi Rebecca Jeschke z  Electronic Frontier Foundation (EFF).

Tak więc, oprócz tego, że haker będzie w stanie poznać zawartość lodówki (również inteligentnej), analiza zużycia energii w gospodarstwie domowym może „ujawnić szczegóły dotyczące nawyków rodziny, ich harmonogramu”… i daj znać, kiedy nie ma cię w domu. To już mniej zabawne. Zdajemy się całkowicie na technologię, która umilając nam życie jednocześnie stwarza dla nas niebezpieczeństwo mając m.in. za zadanie nas chronić. Nie popadajmy jednak w panikę. W końcu nie tylko inteligentny dom jest zagrożony. Nasze smartfony czy komputery też mogą stać się przedmiotem zainteresowania hakerów. Odpowiednie aplikacje stoją na straży naszych danych. Tak samo może być w przypadku systemu zarządzającego naszym inteligentnym domem.

Pomijając aspekt bezpieczeństwa, który zapewnimy sobie dzięki odpowiedniemu oprogramowaniu pozostaje jeszcze jedna kwestia. Najbardziej istotna z punktu widzenia korzyści płynących z inteligentnego domu. Czy to rzeczywiście działa? Czy nasze życie stanie pasmem domowego błogostanu? Niekoniecznie. I to powinno dać nam do myślenia, zanim przekształcimy nasz dom lub mieszkanie w elektroniczną twierdze dobrobytu, w której zaciszu powita nas głos Margaux.

Inteligenty szpieg

Kashmir Hill dziennikarka amerykańskich mediów Gizmodo jest specjalistą od zagadnień technologicznych związanych z prywatnością. Przeprowadziła wciągające doświadczenie: przekształcenie swojego kalifornijskiego mieszkania w inteligentny dom. Podłączona szczoteczka do zębów, inteligentne światła, materace pełne czujników. Aby przeprowadzić eksperyment, Kashmir Hill zainstalowała na swoim smartfonie nie mniej niż 18 podłączonych urządzeń i 14 różnych aplikacji. Mieszkanie przyszłości a rzeczywistość to dwie różne rzeczy.

„Trzeba przyznać, że odkurzacz jest naprawdę świetny, ale krzyczenie na podłączone głośniki, aby uruchomić ekspres do kawy, było najgorszą rzeczą” – stwierdziła.

Kto napisze bestseller przyszłości?

Połączony dom okazał się być szpiegiem. „Inteligentne” aplikacje pozostały głuche, jeśli chodzi o robienie filiżanki kawy, ale wszystkie były „uszami”, jeśli chodzi o zbieranie danych. Połączone aplikacje stale przekazywały informacje do firm, z których pochodziły. „Kiedy jesteś właścicielem połączonego obiektu, nie należy on tylko do ciebie. Dzielisz się opieką z firmą, która to zrobiła” – powiedziała dziennikarka.

Po dwóch miesiącach w przyszłości Kashmir Hill i jej mąż postanowili przerwać eksperyment i wrócić do mniej inteligentnego domu, ale bardziej szanującego ich prywatność.

Wynik tego eksperymentu i tak na szczęście był daleki od wizji w filmie „Margaux”. Nie mamy jednak pewności, że w przyszłości sztuczna inteligencja zarządzająca naszym inteligentnym domem nie stanie się na tyle inteligentna, aby decydować za nas, co jest nam niezbędne do szczęścia. Chyba że uznamy, iż apartamenty modułowe, meble modulowane, schodzące z sufitu lub z podłogi, wysuwane łóżka, aby zaoszczędzić miejsce, kuchnie samoczyszczące się, lodówki będące w stanie kontrolować nasze artykuły spożywcze, dekoracja wirtualna będą tego warte.

Apartamenty będą w stanie zarejestrować moją wagę, sprawdzić, czy palę, piję, analizować mocz, a nawet uniemożliwić mi wychodzenie, jeśli wypiłam za dużo. Rodzaj „biologicznego radzenia sobie” jak twierdzi Catherine Dufour znana autorka science fiction. Inteligentny dom: marzenie czy koszmar? Inteligentny dom staje się, krok po kroku, rzeczywistością i wkrótce zmieni nasze życie. Na dobre i na złe?

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Natasza Palia
Natasza Palia
1 miesiąc temu

Mamy prawo wyboru. To my decydujemy, czy kupimy urządzenie smart i będziemy korzystali z jego możliwości. Problem zaczyna się, jak używanie takich urządzeń starają się narzucić nam władze. Akurat asystent głosowy mi się podobał, bo wchodziłam do domu, mówiłam Alexa, good evening i na 1 minutę zapalało się światło w przedpokoju (czas na zdjęcie kurtki i butów). Później zapalało się światło w pokoju. No ale stwierdziłam, że prywatność jest ważniejsza, bo Amazon chce za dużo danych.

Najnowsze wpisy naszych autorów Wszyscy autorzy
Przyszłość jest tutaj

Podaj swój adres email i odbieraj najświeższe informacje o nowych technologiach i nie tylko.

email-iconfacebooktwitteryoutubelinkedin instagram whatsup
Skip to content